Grid Race Driver jako gierka wybitnie zręcznościowa cz.2
No ale cóż, przecież nie zmiania to wcale faktu, że jestem doświadczonym graczem i kto wie, może jakaś zbłąkana duszyczka wejdzie tutaj i dowie się rzeczy o Gridzie, które albo sprawią, że spróbuje zagrać, albo w przypadku, gdy ta osoba już grała – poprawią jakość jej gry. A jeżeli nie? No cóż, wtedy stronka będzie stała nieodwiedzana, trudno – przecież się z tego powodu nie popłaczę. Skoro czuję potrzebę pisać tutaj o Grid Race Driver, która to gra moim zdaniem jest w top3 wyścigówek to co tutaj ma ktoś do gadania?
W każdym razie apropo Grida – polecam przede wszytkim grę na kierownicy. Nie da się mieć tych samych wrażeń podczas gry na klawiaturze.. która jest po prostu trudniejsza. Na kierownicy możemy o wiele lepiej kontrolować stopień wychylenia samochodu, skręcanie i tak dalej i tak dalej. Grałem w Grida na klawiaturze i na dwóch różnych kierownicach. I muszę przyznać, że na jednej grało się świetnie (czułem się praktycznie tak, jakbym prowadził samochód w rzeczywistości) a na drugiej żałośnie. Problem? No cóż.. klawiatura jest po prostu niewygodna, wciskając strzałkę zawsze skręcamy „na maxa”, czyli trzeba odpowiednio ogarnąć czas trzymania strzałek.
A co z kierownicami? Jedna była bardzo dobra jakościowo, reakcja kilka ms. Generalnie smaochód skręcał od razu po ruszeniu kierownicą. A ta druga? Musiałem poczekać czasami nawet sekundę, zanim auto zareagowało. Uwierzcie mi – NIE DA SIĘ w ten sposób jeździć.
No Comment for this post
No comments yet.
Leave a comment
You must be logged in to post a comment.